Czerwiec 27, 2012Trzy zasady perswazji

Potęgę perswazji nie sposób przecenić. Tym razem o trzech najważniejszych konkluzjach na jej temat.

Ludzie są podatni na perswazje bardziej niż im się wydaje

W psychologii znany jest pewien fenomen. Ludzie żyją w złudzeniu, że są odporni na manipulację. Bardziej niż inne osoby żyjące wokół. To uczucie bliskie jest temu, które każe nam sądzić, że jesteśmy bardziej uzdolnieni oraz bardziej chronieni od nieszczęśliwych sytuacji niż inni ludzie.

Taki sposób myślenia pozwala nam przetrwać, odważnie realizować cele i konsekwentnie dążyć do spełnienia marzeń.

Najszybciej nakłonią nas do czegoś osoby najmniej rzucające się w oczy

Oznacza to, że najszybciej sprzeda nam nie sprzedawca, ale osoba, która potrafi nas tak podejść, że nie będziemy spodziewali się tego, że będzie chciała nas do czegoś nakłonić. Oczywiście najmniejsze szanse mają natarczywi sprzedawcy, z daleka rzucający się w oczy oszuści, czy egoistycznie podchodzący do swoich obowiązków przywódcy. Takich osób nie lubimy i niechętnie korzystamy z ich propozycji współpracy.

To tak jak w powiedzeniu „Nie ma nic silniejszego niż delikatność”. Sposobem na skuteczność działań perswazyjnych jest takie nas podejście, żebyśmy nie mieli świadomości tego, że ktoś chce nas do czegoś przekonać, czy nakłonić. Najlepsze rezultaty są w stanie osiągnąć osoby „zwyczajne”, w jakimś sensie do nas podobne.

Reguły perswazji są stałe

Nie różnią się między sobą tak bardzo, jak wielu chce sądzić. Nie ma znaczenia, czy sprzedajemy garnki, perfumy, czy jeszcze ekskluzywne wycieczki.

Każdorazowo sięga się po podobne zasady. Oczywiście dostosowując treść do danej osoby oraz produktu, jednak forma w gruncie rzeczy pozostaje taka sama. Perswazja to sztuka i nauka. Coś, co można nabyć i zrozumieć oraz coś, do czego potrzebny jest talent i prawdziwe zaangażowanie.

W takim ujęciu perswazję należałoby rozumieć szerzej. Jako nauczanie, rodzicielstwo, sztukę utrzymania dyscypliny, a nawet zawiązywania przyjaźni, czy samodoskonalenia się poprzez zmianę swojego wnętrza i ciągły rozwój wewnętrzny. W tym temacie warto „uczyć się na błędach innych. Nie będziemy żyli tak długo, by je wszystkie popełnić”. Dlatego uczmy się na podstawie tego, co zrobili inni.